Wasze historie

eSeMowe sprawy

Poniżej prezentujemy historie osób zmagających się na co dzień ze stwardnieniem rozsianym. Są przykładem na to, że mimo choroby nadal warto walczyć o siebie, żyć pełnią życia i nie rezygnować ze swoich pasji.

Piotr Nowaliński diagnozę SM usłyszał 4 lata temu. Sam przyznaje, że największą motywacją do walki o zdrowie jest dla niego rodzina – razem z żoną wychowuje 2 córki. Oprócz tego żyje aktywnie, pracuje zawodowo, a dodatkowo angażuje się w pomoc innym chorym. Obejrzyjcie jego historię:




Milena Trojanowska, autorka bloga WithaSmile.pl na stwardnienie rozsiane zachorowała gdy miała 16 lat. Mimo diagnozy nie zrezygnowała ze swojej największej pasji – biegania. Jak sama przyznaje, siłę do działania zawsze czerpie od innych ludzi. 

 

Agnieszka Karaś na swoim fanpage’u „Paliwo Karasia” pisze przede wszystkim o swojej największej pasji – amerykańskiej motoryzacji i o tym, że choroba wcale nie oznacza rezygnacji ze szczęścia. Jeszcze kilka lat temu myślała, że nie dane jej będzie korzystać z pełnej szerokości drogi. Teraz wierzy, że wszystko jest możliwe i z ogromną łapczywością chłonie paliwo, jakim jest życie. Agnieszka diagnozę SM usłyszała w 2009 roku, jednak świadomie choruje dopiero od 2 lat. Dlaczego? Obejrzyjcie.