SM a sport

Ćwicz z nami eSeMowcami

Nasz ekspert, fizjoterapeuta Piotr Kostrzębski, odpowiada na najczęstsze pytania dotyczące podejmowania aktywności fizycznej przez osoby z SM.

Jakie skutki, pozytywne i negatywne, może przynieść aktywność fizyczna dla osób chorych na SM?

Nie da się jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Bez wątpienia jednak ćwiczenia fizyczne są jednym z lepszych czynników pozytywnie wpływających na organizm – najlepiej, aby aktywność dopasować do stopnia zaawansowania choroby oraz ogólnej wydolności organizmu chorego. Trening stymuluje nie tylko układ oddechowy czy ruchowy, ale także krążeniowy i nerwowy. Ważne, aby był on bezpieczny, sprawiał radość i wpływał dobrze na samopoczucie. Jednak gdy ćwiczenia lub rehabilitacja prowadzone są w nieodpowiedni sposób, może to doprowadzić do wielu negatywnych skutków, a nawet zaostrzenia objawów choroby.

Jakie dyscypliny sportu, rodzaje ćwiczeń, są najbardziej odpowiednie i bezpieczne dla osób z SM?

Nie ma jednej, konkretnej dyscypliny sportu odpowiedniej dla osób z SM. Każda postać choroby jest inna, a na to dodatkowo nakłada się jeszcze charakter, temperament i psychika chorego. Dlatego wybór rodzaju aktywności zawsze trzeba rozpatrywać indywidualnie. Warto pamiętać, że sport to nie tylko wysiłek fizyczny – można przebiec maraton, ale nie mieć temperamentu sportowca. Sportowiec to człowiek, który podejmuje wewnętrzny walkę z samym sobą, pokonuje trudności. Jeśli pacjent chory na SM mówi, że chciałby zacząć biegać, moją rolą jako terapeuty jest ocenić, czy w ogóle będzie w stanie się tego podjąć – nie mogę dawać mu złudnych nadziei. Jednak jeśli jest chociaż minimalna szansa, warto podjąć ten trud. Rolą terapeuty jest wówczas praca nie tylko nad kondycją pacjenta, ale też jego charakterem, najlepiej we współpracy z psychoterapeutą i całym zespołem terapeutycznym.

Jakie są najczęściej powtarzane przy rehabilitacji osób z SM błędy?

Do najczęstszych błędów można z pewnością zaliczyć niedostateczną stymulację centralnego układu nerwowego lub przeciwnie, jego nadmierne pobudzanie (zbyt duże przemęczenie organizmu).

Jakich ćwiczeń powinni unikać chorzy na SM?

Przede wszystkim ćwiczeń kompletnie niefunkcjonalnych, które stymulują tylko jedną wartość - siłę. Pacjenci z chorobami neurologicznymi powinni mieć tak dobrany zestaw ćwiczeń czy formy aktywności, aby maksymalnie pobudzać to co zanika - funkcję. Sama siła tutaj niewiele wnosi, gdyż nie objętość mięśnia i jego przekrój poprzeczny warunkują to czy np. chory będzie mógł podnieść nogę do góry i ją przenieść do przodu - stymulacja funkcji nigdy nie równa się stymulowaniu jedynie siły. Dobrze dobrane ćwiczenie przede wszystkim czegoś uczy – po jego wykonaniu chory powinien czuć lekkie znużenie, podobnie jak po nauce. Nie powinien za to czuć jedynie zmęczenia fizycznego i braku sił.

Co to znaczy, że rehabilitacja osób z SM powinna być wieloaspektowa?

Człowiek jest bytem bio - psycho - fizyczno - społecznym. Każdy terapeuta pracujący z chorym powinien brać to pod uwagę. Chory neurologicznie doświadcza wielu trudności i zaburzeń funkcji w różnych aspektach życia - społecznym, zawodowym, seksualnym, rodzinnym. Jakiś czas temu do mojego gabinetu przyszła pacjentka z SM i powiedziała, że jedyne o czym marzy to, aby wyjść na spacer ze swoją 4 letnią córką. Nie wie jednak, jak to zrobić, ponieważ dziecko wyrywa się chcąc przyspieszyć kroku, a przez to mama często traci równowagę i się wywraca. W tym przypadku forma rehabilitacji była ukierunkowana na to, aby pomóc jej odzyskać kontrolę nad swoim ciałem. Chora była wcześniej nauczona „wspierania się” na czymś (na chodziku, lasce, trójnogu), dlatego moim zadaniem było nauczenie jej, że to w jaki sposób go używa zależy jedynie od niej. Pokazałem jej, że to ona ma prowadzić dany sprzęt, a nie być przez niego prowadzoną. Ta forma rehabilitacji diametralnie zmieniła jej jakość chodu i poruszania się, a w konsekwencji pozwoliła jej na to, aby mogła bez obaw wyjść z córką na spacer.

Czy regularna aktywność fizyczna może w jakiś sposób wpływać na przebieg choroby?

Nie istnieją dowody naukowe potwierdzające lub negujące ten fakt. Jednak z punktu widzenia terapeuty, osoby, które mają tzw. „zacięcie sportowca” lub lubią i rozumieją ruch łatwiej się rehabilituje. Tacy pacjenci mają potrzebę aktywności fizycznej, nie trzeba namawiać ich do tego, aby codziennie wykonywali np. pewną serię ćwiczeń. Nie jest to oczywiście regułą, jednak to istotny aspekt w perspektywie terapii i przebiegu choroby. Sam ruch już jest w pewnym sensie terapią – ważne jest tylko to, aby odpowiednio go ukierunkować. Z mojego doświadczenia wynika, że regularna aktywność fizyczna w połączeniu z właściwym leczeniem może mieć jednak bardzo pozytywny wpływ na chorego.

Czy ze względu na SM należy zachowywać specjalne środki ostrożności?

Przede wszystkim nie wolno doprowadzać organizmu do stanu skrajnego wycieńczenia, jednak nie ma na to reguły. Wszystko zależy od stanu chorego, postaci choroby, jej dynamiki. Każdy wysiłek fizyczny powinien zostać omówiony z fizjoterapeutą, a specjalista powinien z kolei wziąć pod uwagę to, jaką formę farmakoterapii przechodzi pacjent. Ważne jest również, aby rehabilitant współpracował z lekarzem prowadzącym.

Która pora dnia jest najlepsza na trening?

To zależy indywidualnie od chorego. Jedni wolą ćwiczyć o poranku, np. o godzinie 5:00, inni z kolei późnym wieczorem. Dostosowanie treningu do pory dnia zależy też od czynników takich jak temperatura na dworze czy stopień wilgotności powietrza.

Kiedy warto zrezygnować z treningu?

Na pewno wtedy, gdy jesteśmy przeziębieni, dopadła nas grypa, mamy podwyższoną temperaturę ciała, czujemy się wyjątkowo zmęczeni fizycznie i psychicznie. Każdy terapeuta powinien w miarę możliwości znać swojego pacjenta – jego słabości i mocne strony. Dzięki temu będzie w stanie w odpowiedni sposób dawkować formę ćwiczeń. Warto pamiętać, że rehabilitacja neurologiczna to nie tylko trening, a przede wszystkim swoista integracja na linii terapeuta-pacjent. To stosunek dwojga ludzi, oparty na zaufaniu i współpracy, gdzie terapeuta pełni rolę przewodnika, katalizatora zmian pozytywnych i inhibitora tych negatywnych. Rehabilitacja neurologiczna to także terapia manualna oraz wiele innych aspektów, które pomagają określić kiedy pacjent może i powinien zrezygnować z treningu, a kiedy nie.

Czy osoby z ciężką postacią SM powinny unikać aktywności fizycznej?

Czym jest ciężka postać SM, oraz czym jest aktywność fizyczna? Czy ciężką postacią nazwiemy kogoś kto ma 9 punktów w skali EDSS, czy może 6? Czy formą aktywności fizycznej nazwiemy bieganie i nordic walking, czy może chodzenie po domu i robienie porządków? Każdy chory ma inną odpowiedź na to pytanie, każdy inaczej odbiera swoją niepełnosprawność i określa swoje cele. Jednak w sytuacji, gdy chory może wykonać jakiś ruch, powinien to wykorzystać – to już będzie jakaś forma aktywności. Niektórzy biegają, wspinają się po górach, uczestniczą w maratonach i ich formą aktywności będzie adekwatny do stanu zdrowia trening. Inni wykonują jedynie codzienne czynności domowe (sprzątanie, mycie) i to też jest aktywność fizyczna. Dla mnie trening to pewna odskocznia od ,,reżimu” rehabilitacji - to forma aktywności, która ma sprawiać przyjemność, a poprzez te emocje powinna stymulować i z pewnością stymuluje centralny układ nerwowy. Ćwiczenia to też moment, gdzie chory zapomina, odciąga się od świadomości choroby. Powtarzam swoim pacjentom, że rehabilitacja nie może być jedyną formą aktywności ruchowej. Oprócz tego ważna jest przyjemność ruchu i spędzania czasu z samym sobą w aktywny sposób.